Nasz zespół

Instruktor posłuszeństwa i tropienia

Joanna Dąbrowska

Psy w domu rodzinnym były odkąd pamiętam. Stały się moją pasją kiedy 16 lat temu poświęciłam się wolontariatowi w schronisku dla bezdomnych zwierząt. Tam nauczyłam się nie tylko komunikacji z psami, ale przede wszystkim pokory.

Zainteresowanie szkoleniem psów wzrosło, gdy 12 lat temu w moim domu pojawiła się Aicha-owczarek niemiecki. Gdy miała 6 miesięcy zdałyśmy egzamin na psa towarzyszącego pierwszego stopnia.

Aicha stała się agresywna w stosunku do innych psów, gdy miała 8 lat trafiłyśmy pod skrzydła Beaty Karpety. Od tej pory szkolenie stało się moją pasją. Treningi nabrały tempa, a Aicha zaczęła komfortowo czuć się w towarzystwie innych psów.  Efektem tego w wieku 10 lat Aicha wystartowała w treningowych zawodach obedience, gdzie zdobyłyśmy ocenę bardzo dobrą.

Od tej pory wzięłam udział w wielu seminariach i wykładach o tematyce obedience, posłuszeństwa, motywacji i zachowań psów oraz tropienia użytkowego. Cały czas się doszkalam.

Moją wiedzę mogłam wykorzystać przygotowując psa specjalnego służby więziennej z zakresu podstawowego posłuszeństwa do kursu specjalistycznego.

Obecnie jestem przewodnikiem 3 letniego owczarka niemieckiego użytkowego Zefira, psa lękowego. Zefir pokonał swoje lęki, również dzięki pracy węchowej. Z pasją tropi użytkowo i szuka zgubionych na spacerze przedmiotów. Dzięki niemu rozwinęłam swoją wiedzę na temat tej dziedziny psiej aktywności i tropienie stało się moim kolejnym hobby.

Z Zefem zdaliśmy egzamin na psa towarzyszącego pierwszego stopnia I i obecnie jest przygotowywany do zawodów z posłuszeństwa sportowego.

Zadzwoń:+48 530 421 262

Instruktor posłuszeństwa, groomer

Katarzyna Jaroszewska

Instruktor szkolenia agility

Monika Przymusińska

Szkoleniem psów interesuję się od ponad 15 lat. Byłam uczestniczką wielu seminariów dotyczących zarówno
posłuszeństwa jak i problemów behawioralnych.

Z moim owczarkiem belgijskim – Miyoshi – wiele razy zdobyłam podium w zawodach obedience, dochodząc do klasy międzynarodowej.

Interesuję się również agility. Od kilku lat prowadzę treningi na torze przeszkód dla psów w KarPeTeam. Najważniejsze jest dla mnie to, aby wspólna praca  i przebywanie ze sobą sprawiało  radość.

Instruktor szkolenia obedience

Agieszka Mogilnicka

Odkąd pamiętam mówiono na mnie „psia mama”. Nie mogłam mieć w domu psa. Mama jako dziecko była pogryziona przez psa i nigdy nie dopuszczała możliwości, żeby w domu zamieszkał pies.

Postanowiłam, że jak tylko zamieszkam po studiach sama, pierwsze co zrobię to kupię sobie psa. Tak też się stało.

Wybór padł na hovawarta. Szkoliłam go sama na podstawie przeczytanych książek. Kiedy pożegnaliśmy się po 14 wspólnych latach zawitała do domu Waszka, również hovawart.

Z Waszką rozpoczęłam szkolenie właśnie tu w Karpeteam, miejscu w którym dziś jestem trenerem. Beata zaraziła mnie obedience, któremu oddałam się z całą możliwą pasją.

Dziś jestem właścicielką Waszki i Django – border collie. Szkolenie to moje życie, cały czas się doskonalę, startuję w zawodach sportowych. Django to Mistrz Polski Border Collie w klasie 2 w 2017r. i Wicemistrz Polski Border Collie w klasie 3 w 2018r.

Wyznaję zasadę, że szkolenie jest dla nas zabawą, budujemy wszystko na pozytywnych emocjach, jasnych zasadach i konsekwencji.

Jestem bardzo ekspresyjną osobą i radość jaką okazuję psu w czasie naszej pracy to podstawa wspólnej relacji. Jestem też człowiekiem odzwierzęcym, nie wyobrażam sobie życia bez udziału zwierząt. Moje psy wielokrotnie ratowały mnie w trudnych
życiowo sytuacjach, bez nich byłabym kim innym i gdzie indziej.

Obedience to mój sposób na życie. To fantastyczna radocha, moc, która dodaje sił także w mierzeniu się z codziennością. Otwiera człowieka, uczy prostych działań, prawdziwości i szczerości w okazywaniu emocji. Nie oszukasz swojego przyjaciela, za to radość, która płynie prosto z serca zbuduje niesamowitą wręcz więź z psem!

Życzę tego wszystkim właścicielom czworonogów! Radości, radości i jeszcze raz radości!

Zadzwoń:+48 509 762 591

Instruktor szkolenia "Pies w Wielkim Mieście"

Iwona Utrata

Moja miłość do psów i pracy z nimi drzemała we nie od zawsze, ale niecałe 4 lata temu wmerdał się do mojego życia Paco, dzięki któremu zrozumiałam, jak piękna potrafi być przyjaźń pomiędzy człowiekiem i psem, kiedy oparta jest na wzajemnym zrozumieniu.

Z Paco, moim cudownym border collie, rozpoczęłam wspólną przygodę w sportowym posłuszeństwie obedience. To trudna dyscyplina kynologiczna, niezwykle wymagająca, ale muszę przyznać, że pochłonęła nas do reszty… Ciągle doskonalimy swoje umiejętności, biorąc udział w licznych seminariach prowadzonych przez polskich i zagranicznych szkoleniowców.

Praca z Paco była dla mnie dużym wyzwaniem. Głównie dlatego, że reagował lękowo na różne – często niezrozumiałe dla człowieka – sytuacje. Pies bardzo wyraźnie pokazuje, że czegoś się boi. Nigdy nie lekceważyłam takich sygnałów, bo lęki utrwalają się bardzo szybko. Dlatego staram się zawsze pracować w strefie komfortu psa. Obserwuję go, odczytuję komunikaty, które wysyła. Psie ciało jest pełne wyrazu. Uczę psa wszystkiego, czego chcę, ale zawsze robię to w sposób, który będzie dla niego zrozumiały. Daję psu możliwość wykazania się wrodzonymi preferencjami, dopasowuję się do jego możliwości  i nigdy nie wrzucam w sytuacje, na które nie jest gotowy.

Na swoich zajęciach zawsze podkreślam, że tylko solidne podstawy pozytywnych relacji i doświadczeń, stworzą długotrwałą i mocną więź pomiędzy psem i człowiekiem, dlatego w szkoleniu skupiam się na tym, aby przewodnik potrafił budować prawidłową relację z psem opartą na jasnej komunikacji. Zależy mi, aby pies, bazując na zaufaniu do właściciela, czuł się komfortowo w każdej sytuacji: w warunkach miejskich pełnych bodźców, w środkach lokomocji, w restauracji i kawiarni, podczas nieoczekiwanych spotkań z obcymi ludźmi i psami, w czasie wyjazdów urlopowych i w wielu innych sytuacjach, które mogą być pobudzające dla naszego pupila. Pracując z psami i ich przewodnikami dążę do tego, aby praca i przebywanie ze sobą sprawiały im przyjemność i dawały radość w każdym momencie wspólnego życia.

Osiągnięcia:

Zawody Obedience w Komprachcicach, klasa 2
-lokata I; 262 pkt; ocena doskonała

Zawody Obedience w Rumiance, Puchar Polski 2017, klasa 1
-lokata II; 281 pkt.; ocena doskonała

Zawody Obedience w Rumiance, Puchar Polski 2017, kasa 1
-lokata VII; 262 pkt.; ocena doskonała

Pucharowe Zawody Obedience oraz GRAND PRIX Wielkopolski
-lokata II, 300 pkt.; ocena doskonała

Zawody Pucharowe Obedience we Wrocławiu, klasa 0
-94 pkt.; ocena doskonała

Zadzwoń:+48 724 541 674

Instruktor brainwork, hotel dla psów

Katarzyna Sobieszek

Katarzyna Sobieszek

Od 4 lat prowadzę hotel dla psów, od 6 jestem wolontariuszem w zielonogórskim Schronisku, od 7 bywam domem tymczasowym dla psów i dla kotów. Od 10 lat moje życie kręci się wokół psów i kotów.

Staram się pasję łączyć z profesjonalizmem. Uczę się, obserwuję, czytam by lepiej i pełniej zajmować się psami. Mój konik to psi węch i psie emocje. Najwięcej nauczyły mnie moje psy, wszystkie „z drugiej ręki”, wszystkie z problemami, które przepracowaliśmy.

Lękliwa Zworka przez kilka lat towarzyszyła mi na pokazach psiego posłuszeństwa, w szkołach i przedszkolach w czasie zajęć o psach dla dzieci. Agresywny i bardzo lękowy Lesiu biega luzem wśród psów nie robiąc im krzywdy, Raven – też lękowa, nauczyła się cieszyć na widok naszych ludzkich gości.

W hotelu przede wszystkim, a może po prostu zajmujemy się Waszymi psami, tak jak swoimi. I to nasz klucz do sukcesu, każdego psa traktujemy jak swojego. Kochamy, głaszczemy, rozpieszczamy, dbamy o bezpieczeństwo, karmimy, spacerujemy, bawimy się, trenujemy, węszymy. Tylko tyle.

Szkoleniem zajmuję się od trzech lat, głównie węszymy, bo węszenie jest tak naturalną psią aktywnością, tak fascynującą. Węszenie wymaga od właściciela zaufania psu a za takie zaufanie, pies potrafi się cudownie odwdzięczyć. Zaufanie psu jest bardzo odważną decyzją. Nie bójcie się tego a zachwycicie się Waszym psem.

Dogoterapeuta

Marta Konopska

Moja miłość do psów oraz pracy z nimi, rozkwitła wraz z pojawieniem się w moim życiu owczarka francuskiego Beaucerona –Kvanty oraz poznaniem Beaty Karpety i jej szkoły. Próbowałyśmy wielu wspólnych aktywności, tj. agility czy tropienie. Uczestniczyłam w wielu szkoleniach poszerzających wiedzę o psach, m.in. dotyczących udzielania pierwszej pomocy, masażu psów, posłuszeństwa i innych.

Moje zainteresowanie dogoterapią pojawiło się wraz z adopcją Bąbla, psa w typie labradora. Bąbel to trzydziestokilowa miłość do człowieka na czterech łapach. Pokocha cię, bez względu na to czy jesteś słodkim przedszkolakiem czy panem spisującym stan licznika;) Widząc ten potencjał w nim, w 2018 roku ukończyłam kurs dla dogoterapeutów, organizowany przez Ośrodek Szkoleniowy MED-VET we Wrocławiu, zdając egzamin z wynikiem bardzo dobrym. Miałam przyjemność przyglądać się pracy
specjalistów w Ośrodku Dziecięcych Porażeń Mózgowych „Puchatek” we Wrocławiu. Ukończyliśmy, wraz z Bąblem, kurs przygotowujący do egzaminu na psa terapeutycznego, organizowany przez Psarvard w Mosinie.

1 czerwca 2019 zdaliśmy egzamin dla psów pracujących w dogoterapii w klasie Pies Wizytujący organizowany przez Dogfield we Wrocławiu, składający się z części praktycznej, w której pies poddawany jest 12 testom sprawdzającym jego predyspozycje do pracy w dogoterapii oraz stopień wyszkolenia, jak i części teoretycznej, w której przewodnik musi wykazać się wiedzą z zakresu komunikacji z psem, objawów stresu, sposobu przygotowania psa do pracy oraz relaksowania go.

Celem prowadzonych przeze mnie zajęć, jest nie tylko wspólna, dobra zabawa ale i edukacja. Taka jest moja ambicja i mój cel. Czy wiesz, że większość trzylatków widząc psa pokazującego zęby, myśli ,że to psi uśmiech i chciałoby pogłaskać psa? Zaproś mnie do swojej szkoły czy przedszkola, a opowiem dzieciom o psiej mowie ciała i pomogę im być bezpieczniejszymi w towarzystwie psa,
powiem jak należy dbać o psa, kiedy staje się częścią naszej rodziny, jakie aktywności zaproponować by wspólne bycie razem było doskonałą przygodą.